Dziady The Musical

by Behedos

/
  • Includes high-quality download in MP3, FLAC and more. Paying supporters also get unlimited streaming via the free Bandcamp app.

     name your price

     

1.
00:51
2.
3.
01:25
4.
5.
01:34
6.

about

credits

released October 20, 2016

Konrad Burandt, Sebastian Krzyszkowiak, Adam Mickiewicz, Przemysław Pietrzak

tags

license

feeds

feeds for this album, this artist

about

Behedos Poznań, Poland

Music experiments by dos. Sometimes bad, sometimes really bad, but sometimes not bad. You have been warned.

contact / help

Contact Behedos

Streaming and
Download help

Track Name: Dziady
Zamknijcie drzwi od kaplicy
i stańcie dokoła truny
Żadnej lampy, żadnej świecy,
W oknach zawieście całuny.

Niech księżyca jasność blada
Szczelinami tu nie wpada

Każda spieszcie do gromady
Oto obchodzimy dziady
Track Name: Przychodzę w nocy
Panie mój, przychodzę w nocy
Ratuj mnie, udziel pomocy
demon mą duszę zniewala
odejść stąd mi nie pozwala

Choć człowiekiem dobrym byłem
w życiu złego nie czyniłem
biednym zawsze pomagałem
pięćset plus sfinansowałem

Dziewczynę w lesie zabili,
skopali ją i pobili,
ona tak piękna, niewinna
zginąć tak źle nie powinna

Ciało to brat jej odnalazł
gdy to zobaczył oszalał
w martwej jej dłoni badylek
a nad nią latał motylek
Track Name: Zeznanie
On myśli sobie że to ja,
że jestem sprawcą tego zła,
że z zimną krwią jej życie odebrałem
choć jej na oczy nie widziałem
Track Name: Przepustka do nieba
A czegóż potrzeba dla duszy,
Aby uniknąć katuszy?
Czy poprosisz o chwałę nieba?
Czy o poświęcone gody?

Jest dostatkiem mleka, chleba,
Są owoce i jagody.
Mów, czego trzeba dla duszy,
aby się dostać do nieba?

Że dopóty w ciele muszę
Potępioną włóczyć duszę,
Nim kto z was, poddani moi,
Pożywi mię i napoi.
Track Name: Wizyta
Guślarz w nocy obudzony
przez zmarłej dziewczyny brata
tą wizytą zaskoczony
patrzy nań jak na wariata

Teraz on z najcięższym duchem
Który do tego padołu
Przykuty zbrodni łańcuchem
Z ciałem i duszą pospołu.

On mą siostrę bił i więził
W swej piwnicy ciemnej, mrocznej
Zwabił ją tam naszyjnikiem
bił ją, coraz mocniej, mocniej

Gdy ręce spuchły mu od bicia,
włożył rękawiczki białe
Jednak w niej nie było życia
Na nic były prośby, żale.

Ja sam wszystko to widzałem
przez okienko w tym pałacu
jak się znęcał nad jej ciałem
krwi czerwień jak pole maku
Track Name: Ultimum iudicium
Teraz wyrok wydać mogę
Nakarmić Cię i napoić
Wysłać tym do nieba w drogę
Troski wszystkie twe ukoić

To jest nad rozum człowieczy!
W tym są jakieś straszne rzeczy.
Spojrzyj, odezwij się przecie!
Czyś ty zabił tamto dziecię?

Albo precz Cię stąd odesłać
gdzie demony, duchy złe
Czy dasz radę wszystkim sprostać?
I przemyślisz złe czyny swe?

Jeśli dziad ten stary kłamał
Znaczy czysta Twoja dusza
Ktoś inny jej kości łamał
Ty do nieba teraz ruszaj

Ale gdyby prawdę mówił
Gdybyś Ty był sprawcą tego
Z zimną krwią tę dziewkę ubił
nie unikniesz losu złego